Przejdź do menu głównego | Przejdź do treści | Przejdź do wyboru wielkości czcionki | Przejdź do mapy strony | Przejdź do osób | Przejdź do wiadomości | Przejdź do wydarzeń | Przejdź do instytucji | Przejdź do wyszukiwarki wydarzeń |

Miasto Stołeczne Warszawa

Dziesiątki miejsc na poranne spacery

Szukaj


Warszawa w budowie 5. Cykl filmowy: "Megamiasta" reż. Michael Glawogger w Muzeum Historycznym m.st. Warszawy
Kiedy
6 grudnia 2013 (piątek) g. 18:00
Gdzie
Muzeum Warszawy, Rynek Starego Miasta 28/42 (mapa)
zamknij
Bilety
wstęp wolny
www.warszawawbudowie.pl
To wydarzenie jest częścią: V Festiwal "Warszawa w budowie" - Zawód: architekt
Dostęp dla niepełnosprawnych Możliwy dojazd autobusem
\"Megamiasta\" reż. Michael Glawogger
"Megamiasta" reż. Michael Glawogger

Nowy Jork, Meksyk, Mumbaj, Moskwa i ich mieszkańcy. Ale nie ci z pierwszych stron gazet, czy kronik towarzyskich. Bohaterami filmu są bezimienni mieszkańcy współczesnych wielomilionowych metropolii, których zazwyczaj na ulicach mijamy obojętnie. To nędzarze, drobni uliczni handlarze, kilkunastoletni narkomani, prostytutki.

Mieszkający w Meksyku El Kukin, czyli Ernesto Martinez Libera, na co dzień obsługujący śmieciarkę, chce być gwiazdą piłki nożnej. Z kolei pochodzący z Mumbaju Sianka, kiedyś sprzedawał balony, a teraz ma projektor i „uszczęśliwia dzieciaki”. Pokazuje im stare filmy, a przy okazji zarabia. Zamieszkujący Nowy Jork młody mężczyzna, sprzedaje na ulicy wyprodukowane w Mumbaju koszule. „Dwie za pięć dolarów” - reklamuje. W mieście Meksyk też kwitnie uliczny handel. Państwo Rodriguez mają pięcioro dzieci, ale żeby je utrzymać codziennie sprzedają rosół, gotowany na kurzych łapkach. W Moskwie nastoletni żebrak prosi o „parę drobnych na chleb”. Ale potem i tak wszystko przepije razem z kolegami. Natomiast Meksykanka Mariana Gonzales, pseudonim artystyczny Kasandra, pracuje 7 dni w tygodniu w nocnym klubie jako striptizerka. Wychowuje troje dzieci. Chce kupić kawałek ziemi, za który nie będzie płacić czynszu. W Mumbaju w zatłoczonym pociągu dziewczyna śpiewa piosenkę, której treści nie znamy, ale możemy się jej domyślać. Pewnie śpiewa o takich, jak ona - o ludziach z marginesu, którzy marzą i próbują jakoś przetrwać. I o tym, o czym marzą.
A marzą wszyscy. O lepszym życiu, o nowym domu, o wycieczce do Los Angeles. I dla większości z nich tylko te marzenia nadają życiu sens.

Pokaz odbędzie się dzięki uprzejmości Planete+ Doc Film Festival.


źródło: materiały prasowe


   

To wydarzenie zostało zrealizowane z pomocą finansową Miasta Stołecznego Warszawy