Przejdź do menu głównego | Przejdź do treści | Przejdź do wyboru wielkości czcionki | Przejdź do mapy strony | Przejdź do osób | Przejdź do wiadomości | Przejdź do wydarzeń | Przejdź do instytucji | Przejdź do wyszukiwarki wydarzeń |

Miasto Stołeczne Warszawa

Dziesiątki miejsc na poranne spacery

Szukaj


ODWOŁANE: "Traviata" w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej
Kiedy
16 kwietnia 2020 (czwartek) g. 19:00
Gdzie
Teatr Wielki - Opera Narodowa, Pl. Teatralny 1 (mapa)
zamknij
Cena
83 zł - 193 zł
teatrwielki.pl
Możliwy dojazd autobusem

Archetyp naiwnego kochanka, który chce zbawić miłością kobietę rozwiązłą, powraca w kulturze i muzyce, także popularnej, dość wspomnieć sławetną Roxanne grupy Police – „You don’t have to put on the red light” – naprawdę cię kocham, więc już „nie musisz zapalać czerwonej latarni”. Nie musi? A może tego chce? Taka jest Violetta, chce należeć do wszystkich, czyli do nikogo. Wieść niesie, że madame Duplessis, pierwowzór dumasowskiej Damy kameliowej i Violetty nie wkładała nigdy powtórnie tych samych rękawiczek. Z jednej strony napiera na nią żywioł szczerej miłości, z drugiej oddech śmierci. Mariusz Treliński przenosi swoją Traviatę w świat współczesnych egoistów, kabaretu, clubbingu, celebryckiego blichtru, poliamorii i hedonizmu. Po scenie stąpa sobowtór Karla Lagerfelda, wśród tancerzy rozpoznamy gwiazdy telewizyjnych show, kostiumy do spektaklu projektowali najpopularniejsi warszawscy krawcy. Za sprawą swoistego toru de force Borisa Kudlički Traviata staje się nadoperą: przerasta mury – monumentalna, ruchoma scenografia nie mieści się na największej scenie Europy, przesuwa się to w lewo to w prawo, żeby odsłaniać kolejne przestrzenie wypełnione ruchliwym tłumem postaci. Oto więc ruch spotęgowany ruchem, jakby w odpowiedzi na lęk Violetty – „kiedy się zatrzymam, to umrę”, „nie mogę spocząć, bo będzie to wieczny spoczynek”.

źródło: organizator