Przejdź do menu głównego | Przejdź do treści | Przejdź do wyboru wielkości czcionki | Przejdź do mapy strony | Przejdź do osób | Przejdź do wiadomości | Przejdź do wydarzeń | Przejdź do instytucji | Przejdź do wyszukiwarki wydarzeń |

Miasto Stołeczne Warszawa

Dziesiątki miejsc na poranne spacery
Aktor Maciej Kozłowski zmarł w wieku 52 lat.
 Maciej Kozłowski
Maciej Kozłowski
Maciej Kozłowski nie żyje


Kozłowski przegrał walkę z ciężką chorobą - zapaleniem wątroby typu C. Zmarł w Warszawie w nocy z poniedziałku na wtorek. Wiadomość o śmierci potwierdziła dyrekcja Teatru Narodowego.

Gdy dowiedział się, że choruje, nie zastanawiał się: dlaczego ja? Pytał: A niby dlaczego nie? Jak mówił w rozmowie z "Galą" w 2006 roku, nie dyskutuje z wyrokami. – Warto pamiętać, że w chwili poczęcia dostajemy nowe życie i nową śmierć - zauważył. Był zdania, że należy żyć tak, jakby każdy dzień był ostatnim. – Mam jeszcze trochę do zrobienia. Trzeba żyć i dawać świadectwo - stwierdził. – Żyje się dla kilku spotkań i paru wzruszeń. Ważne, by ich nie przegapić. Dużo trudniej jest być dobrym człowiekiem niż dobrym aktorem – mówił dalej. Życie traktował jako ryzyko, które codziennie podejmuje. - Na tym polega urok życia. Życiu należy sprostać. Poczucie humoru na własny temat bardzo w tym pomaga - stwierdził.

(gazeta.pl/Onet.pl, Alka/11 maja 2010 11:39)