Przejdź do menu głównego | Przejdź do treści | Przejdź do wyboru wielkości czcionki | Przejdź do mapy strony | Przejdź do osób | Przejdź do wiadomości | Przejdź do wydarzeń | Przejdź do instytucji | Przejdź do wyszukiwarki wydarzeń |

Miasto Stołeczne Warszawa

Dziesiątki miejsc na poranne spacery
Pierwsza bluszczowa uczelnia w Warszawie?
 Wiesław Szamborski - \"Wieczór w Monteluco\"b
Wiesław Szamborski - "Wieczór w Monteluco"b
Profesor Wiesław Szamborski - nestor i debiutant

Nowy akademicki rok wystawienniczy w Warszawie rozpoczęła Akademia Sztuk Pięknych wystawą indywidualną prof. Wiesława Szamborskiego (1941) oglądaną od 23 września do 4 października 2011 w Salonie ASP przy ul. Traugutta. Szamborski jest związany z wydziałem malarstwa warszawskiej uczelni od 50 lat. To Szamborski współtworzył historię ASP, ale przede wszystkim nadał nowoczesnego blasku polskiemu malarstwu powojennemu. Namalował ponad tysiąc obrazów, które trafiły do kolekcji muzealnych i zbiorów prywatnych w kolekcjach amerykańskich, brytyjskich, francuskich, greckich, japońskich, kanadyjskich, niemieckich, polskich, szwedzkich i tureckich. Kurator wystawy dr Jakub Dąbrowski i wytrawny znawca sztuki ASP prof. Wojciech Włodarczyk wybrali blisko trzysta obrazów do reprodukcji w albumie. W albumie przypomniano wnikliwą analizę artystyczną twórczości Szamborskiego dokonaną przez Grzegorza Kubskiego w tekście „I ujrzał we śnie drabinę stojącą do nieba”, napisaną dla „Sztuki” nr ¾ w 1977. Na wystawie oglądamy – zgodnie z intencjami Szamborskiego - tylko kilkanaście dzieł znakomitych i najbardziej symbolicznych.

Album z dorobkiem profesora Szamborskiego ma 256 stron, z których 188 to reprodukcje obrazów malowanych w latach 1963 - 2010. Każda reprodukcja barwna ma pełne opisy dzieła. Obok tytułu i roku ukończenia obrazu, znamy jego wymiary i technikę malarską. O wielu obrazach dowiadujemy się gdzie były nagrodzone i eksponowane. Z wnikliwych tekstów i fotografii poznajemy inspiracje twórcze Szamborskiego (Wyspiański). Podziw dla Mistrzów, a potem przyjaźnie artystyczne z Janem Cybisem, Michałem Byliną, Arturem Nacht-Samborskim, Eugeniuszem Eibischem i Stefanem Gierowskim. Więzi z kolegami z Akademii, malarzem Markiem Sapetto, grafikiem i plakacistą Mieczysławem Wasilewskim. Poznajemy lokatorów domu studenckiego Dziekanka przy Krakowskim Przedmieściu. W 1966, Szamborski ukończył studia i został laureatem Nagrody im. Franciszka Bartoszka i Zygmunta Bobowskiego za obraz „Wiosna’45”.

W Warszawie ASP pokazała dorobek swego profesora i mistrza, nazywając Szamborskiego, w tytule albumu, Nestorem. Po wystawie Adama Styki i Szamborskiego dostrzegam bardzo wysoki poziom ekspozycji. Mają doskonałe, dwujęzyczne albumy z oprawą naukową i bogatą prezentacją dzieł. Ta dobra droga prowadzi Warszawę do pozyskania nazwania ASP artystycznej uczelni z tytułem - podobnie jak w Stanach Zjednoczonych Ameryki – bluszczowej. Tam, znane jest stowarzyszenie elitarnych uniwersytetów amerykańskich, położonych w północnowschodniej części kraju. Bluszczowymi są nazywane z racji siedziby w starych budynkach i kilku cech wspólnych. Są prestiżowe, w rankingach plasują się w czołówce uniwersytetów na świecie, przodują w zakresie otrzymywanych donacji oraz pozyskiwania wybitnych studentów i naukowców. Do bluszczowych należą też najstarsze uniwersytety amerykańskie. Wysokie fundusze na priorytetową działalność pozyskują ze źródeł prywatnych, federalnych i stanowych.

ASP w Warszawie zbudowało przez kilkadziesiąt lat swój wysoki prestiż międzynarodowy. Sprawiły to nazwiska profesorów i artystów wywodzących się ze studentów uczelni. Pozycję Akademii zbudowali fotograficy i malarze, graficy i plakaciści, rzeźbiarze i scenografowie.

Doskonały naukowo i estetycznie album profesora Szamborskiego finansowo wsparły Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Biuro Wystaw Artystycznych w Ostrowcu Świętokrzyskim i Traffic Club w Warszawie. To znaczące wsparcie dla dokumentowania malarstwa pozwala dostrzec pierwszą bluszczową uczelnię artystyczną w Warszawie.

Władysław Serwatowski